„Harcerz siadł okrakiem na Easter, uniósł ją i opuścił kilka razy, a gdy wreszcie opadła na jedno ramię, skinął głową.
Rozległo się wielkie westchnienie, westchnienie morgańskie, a nie sieroce. Sieroty trzy mały się z dala, nie próbowały się nawet przyznawać do Easter. . Trochę tylko kręciły się w miejscu, ale bez ładu i składu. Mimo to coś zmieniło się niepostrzeżenie w ich gromadce. Z pamięci Niny, częściowo jeszcze oderwanej od bieżącej katastrofy, wyłoniła się podobna nieco scenka zobaczyła gromadę wróbli na dachu, tuż pod drzewem pełnym przejrzałych wiśni; wróble były pijane.
Wciąż kiwając głową, harcerz chwycił Easter za włosy i obrócił jej głowę ku sobie. Dziewczęta zobaczyły teraz jej twarz. Oczy miała na pół przymknięte, zupełnie jakby wciąż była otumaniona .tamtym szumem wody, kiedy się topiła. Spod uchylonych powiek wyłaniały się gładkie, mdłe białka, podobne do pestek melona. Usta miała rozchylone, na zębach ślady czarnego, jeziornego mułu.
A teraz, rzecz zupełnie niewiarygodna. Harcerz wpakował jej całą rękę do ust. Nawet nie drgnęła. Więc znowu uniósł się, podkurczył palce stóp i sam jęknąwszy głucho opadł na nią i zaczął gwałtownie pompować w dół i w górę, wbijając raz po raz rozpłaszczone dłonie w jej sterczące żebra.“(7)
<<<< Załóżmy jednak że dołączają
| - Sien - powtórzył tylko- >>>>
hotele kotlina kłodzka |kodeks pracy art |pozycjonowanie poznań